Wszystkie artykuły

Gdańskie sukienki: Sylwia z Krakowa

Sylwię – projektantkę wnętrz (KLIK), która kończy ostatni rok studiów magisterskich na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych – postanowiliśmy zaprosić na wygraną sesję zdjęciową do Sztuki Wyboru – artystycznej kawiarni we Wrzeszczu. Zabytkowa przestrzeń XIX-wiecznego budynku w połączeniu ze sztuką nowoczesną tworzy tu niepowtarzalny klimat, którego nam było trzeba w parne, letnie popołudnie.

Przeglądając książki o Gdańsku i architekturze, rozmawialiśmy o projektach Marie Zélie i pasjach naszej bohaterki. Dla spokoju ciała i umysłu Sylwia czyta książki i ćwiczy jogę, dla przełamania strefy komfortu – podróżuje, a żeby spełniać się artystycznie – uczęszcza na zajęcia z ceramiki i tka makatki. Ulubieni artyści? Egon Schiele, Matisse, Picasso, Wyspiański i Beksiński. We wnętrzach Sylwia ceni minimalizm, styl loftowy oraz eklektyzm.

Coś czujemy, że za jakiś czas usłyszymy o jakimś głośnym projekcie autorstwa Sylwii, a na jego premierę – miejmy nadzieję – Sylwia założy którąś z naszych sukienek! Tego jej życzymy! 

Na sesję z Sylwią udaliśmy się do gdańskiego Garnizonu, który jest obecnie jednym z bardziej lubianych miejsc spotkań. Znajdziecie tu liczne restauracje, kawiarnie i Gdański Bazar Natury – gdańszczanie lubią tu spędzać czas na leżakach czy bezpośrednio na trawie.

Gdybyśmy chcieli opowiedzieć co nieco o terenie, na którym znajduje się Garnizon, to moglibyśmy się cofnąć… kilkaset lat przed naszą erę! 

Jak podają źródła, przebiegał tu kiedyś Szlak bursztynowy, a na obszarach pobliskiej Oliwy znaleziono wiele monet z czasów rzymskich! Bliskość Strzyży sprawiała, że istniały tu dogodne warunki do powstawania osad. 

Wieś, którą założono w XIV wieku, była przez lata źródłem wielu waśni, np. między gdańskimi mieszczanami i oliwskimi cystersami, później stanowiła smakowity kąsek dla Krzyżaków czy Szwedów.

Skąd pomysł, by powstał tu garnizon? Wojska pruskie, które w Gdańsku stacjonowały, potrzebowały centralnego miejsca, gdzie mogłyby mieć wspólną siedzibę. Budynki koszar zaczęto więc wznosić pod koniec XIX wieku.

 W 1901 roku na teren koszar wmaszerowały pierwsze pułki, które potem brały udział w I wojnie światowej. W 1920 r. po podpisaniu Traktatu Wersalskiego ostatnie wojska huzarów opuściły teren wrzeszczańskich koszar. Na swoją siedzibę do wybuchu II wojny światowej obrała sobie to miejsce Policja bezpieczeństwa.

Wiele lat musiało upłynąć, nim garnizon opustoszał. Rozległe tereny wystawiono na sprzedaż i od 2006 r. są one sukcesywnie porządkowane, powstają nowe osiedla, odnawiane zostają niektóre historyczne budynki.




















fot. Justyna Szyszka
manager produkcji/koncept: Anna Wołosz
opiekunka projektu: Małgorzata Matysek
modelka: Sylwia Turkot
przestrzeń: Gdańsk-Wrzeszcz

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów